sobota, 3 września 2016

Bądź sobą.


Dla najważniejszych osób w moim życiu... 

Przed rozpoczęciem czytania włącz piosenkę która da Ci się skupić na tym co czytasz. 

Hm... tak zacznę ten post, bo pisząc go cały czas zastanawiam się jak odpowiednio sklecić każde zdanie, jak wszystko odpowiednio Wam przekazać, tak dużo chce Wam opowiedzieć, tyle uświadomić, ale wiem że przy natłoku myśli.. Wszystko wypadnie mi z głowy i dużej ilości przykładów, czy też "lekcji" nie ujmę w tym tekście, bo najzwyczajniej w świecie mi umknął. Od czego by tu zacząć, może od samych Was, zaakcentuje to inaczej WAS, bo uwierzcie mi że gdyby właśnie nie WY nie byłoby mnie tutaj gdzie jestem teraz, nie pisałbym teraz tekstu który może niektórym pomoże, uświadomi wiele rzeczy. Że gdyby nie WY, nie miałbym dla kogo dodawać tego wszystkiego. Jakiś czas temu, jakieś kilka miesięcy temu, opublikowałem dla Was swojego maila. Do kontaktu. Mogliście tam pisać to co Wam przeszkadza, co Was trapi, gryzie, czy z czym nie dajecie sobie w życiu rady. Nie będę teraz analizować każdego maila po kolei, nie będę go tu opisywać, bo może ktoś sobie nie życzy abym mówił o nim z imienia czy też nazwy. Każdy kto napisał i tak dostał odpowiedź, więc nie ma sensu robić tego co napisałem wyżej. Każdy mail pokazał mi że 3/4 z Was albo i nawet NAS przedstawia mi jedno. Mamy problem z akceptacją. Nie tyle co akceptacją siebie. Ale akceptacją poprzez innych. Jest to powodowane nieodpowiednim towarzystwem, kimś ze szkoły, czy też osiedlowego podwórka.
 Powiem Wam coś o sobie, coś co nie wpływa tak bardzo na moją prywatność, więc mogę kilka tematów tutaj poruszyć. To wszystko sprawia że do oczu napływają mi łzy, bo temat jest w jakiś sposób nie tyle co drażliwy, co dotkliwy. JESTEM GEJEM, tak zaakcentowałem to caps lockiem, bo nie wstydzę się tego kim jestem, eh, nie wstydzę się tego kim jestem od jakiegoś czasu. Piszę o orientacji, ponieważ jest to sprawa z która ja nie dawałem sobie w jakiś sposób rady, ale każdy z Was tą część może zamienić na swój odrębny ode mnie problem. "Chwilkę, odpalę papierosa i kontynuuje..". Jestem szczęśliwy, dlaczego? Jestem bo nie ukrywam tego kim jestem, bo kocham. Kocham kogoś najmocniej na świecie, kocham kogoś kto jest dla mnie wszystkim, jest dla mnie kimś najważniejszym. Nie interesuje mnie to co pomyślą inni, co pomyśli o mnie sąsiad, przeciętny Kowalski, czy Nowak. Wiecie czemu tak myśle, bo właśnie w tej chwili mnie i moją miłość dzieli tylko kawałek stołu. Wiem że ten ktoś wspiera mnie w tym co robie, w tym co chce przekazać światu. Najbardziej w tym wszystkim pomogli mi przyjaciele, którzy nie tyle co zapoczątkowali całą moja otwartość (?),  ale pomogli mi w moim życiu, którzy w jakiś sposób mnie poprowadzili dalej. Kolejną najważniejszą osobą która wszystko mi ułatwiła jest moja mama, moja przyjaciółka, osoba która przez swoje wychowywanie ukształtowała ze mnie osobę którą teraz jestem. Do dnia dzisiejszego pamiętam jej pytanie "Jakiej orientacji jesteś?" moja odpowiedź wtedy była jasna "NORMALNEJ" dlaczego normalnej? Bo nie uważam że to kim jestem tak wiele zmienia, kocham tak jak każdy, czuję to co każdy, jestem takim samym człowiekiem jak każdy. Na sam koniec osób które wymieniam, ważne miano ma dla mnie mój dziadek, człowiek o złotym sercu, człowiek którego kocham nad życie, którego już nie ma ze mną,  inaczej, jest ze mną lecz duchem a nie ciałem. Wiem że patrzy na mnie z góry i kibicuje mi we wszystkim co robie. Wiem że gdyby tutaj był, byłby ze mnie dumny, wspierałby mnie w tym co robie. Zdaję sobie sprawę że widząc mnie, uśmiecha się, jebie za źle zrobione rzeczy, podnosi gdy widzi że lekko upadam. Był ze mną od dziecka i pomimo tego że ciałem nie ma go ze mną że nie może mi prosto w oczy powiedzieć tego co chce, to w głębi duszy czuję wszystko co chce mi przekazać, był ze mną kiedy szedłem do przedszkola, kiedy miałem trudności z matematyką w podstawówce. Jednak jest też teraz, wiem że prowadzi mnie za rękę. Wiem że jego niesamowita żona, moja babcia jest ze mną zawsze, jego córka, moja chrzestna, czy też jego córka moja najcudowniejsza mama też. Łzy tak bardzo cisną mi się do oczu. Cisną, bo pisze jeden z najważniejszych tekstów w moim życiu dla Was, dla moich obserwatorów, dla kogoś kto też jest dla mnie ważny. Tak, dla Ciebie, Ciebie i Ciebie tam też. Uwierz mi że zabierałem się do tego posta wiele razy, wiele razy zaczynałem i nie kończyłem. Teraz, w tej chwili chce go napisać, pokazać światu, uświadomić Wam kim jesteście. Ja byłem uczony tego żeby być sobą, dlatego chce Wam powiedzieć jedno, nie udawajcie, nie szukajcie poklasku, bądźcie po prostu sobą. Jesteś gejem? Lesbijką? Transwestytą? "Odmieńcem"? Kimś chorym? Grubym? Co z tego? Zawsze się znajdzie ktoś kto Was pokocha, nada sens w życiu, nie poddawajcie się! Ja mam swój sens życia. Moja rodzina do której należy mama, babcia, ciocia, cudowna młodsza siostra, dziadek patrzący na wszystko z góry. No i przede wszystkim mój cudowny chłopak czyli w jakiś sposób moje lustrzane odbicie, człowiek motywujący mnie do działania, ktoś kto siedzi teraz obok i cieszy się z tego że chce naprawiać świat i przekazywać w Wasze ręce tekst który właśnie tworzę. Wiedzcie że świat nie jest usłany różami, że ma dla Was jeszcze dużo przeciwności, sam z wieloma dałem sobie radę.
Walczcie o swoje, bądźcie sobą, nikogo nie udawajcie! Jeszcze wiele razy możecie zostać odrzuceni, jeszcze wiele razy możecie upaść, ale wiedzcie, zawsze się podnieście, zawsze dacie sobie radę. Zawsze będziecie kimś. Ja idę za tymi słowami i daję sobie w życiu radę. Moja mama i siostra są ode mnie ponad 230 km, ale są i będą dla mnie kimś najważniejszym w życiu. Zdaję sobie sprawę że moja mama, moja Edytka nie może być obok mnie i mnie przytulić, kopnąć w dupsko jak coś spieprze. To jednak jest przy mnie nawet przez ten telefon i mnie mocno wspiera w tym co robię. Zaczynając pierwszą w swoim życiu pracę też się bałem, martwiłem się jak spojrzą na mnie inni ludzie. Myśle że mój strach był spowodowany szkoła, tym jak ludzie ze szkół wpływają na Nas. No i wiecie co? Wcale nie było tak źle, zaraz, w ogóle nie było źle, ludzie traktowali mnie jak na każdego innego człowieka, po poznaniu prawdy o mnie, patrzyli na mnie dalej jak na Szymona,Szymona - dusze towarzystwa, pozytywnego i uśmiechniętego chłopaka, a nie jak na jakiegoś odmieńca. Przez rozpoczęcie pracy przejrzałem na wiele spraw. Spojrzałem na nie inaczej niż za czasów gimnazjum czy też technikum. Właśnie dlatego myślę że jeżeli macie problem w swoim życiu, stoicie w kropce, uważacie że już nic nie ma sensu i nie ma żadnej szansy na to żeby było lepiej. To jednak w życiu każdego nadchodzi taki moment przez który zmienia się wszystko, nasze spojrzenie na świat jest zupełnie inne. Jesteś gruby? Co z tego też kiedyś byłem, ale z czasem i z wiekiem się zmieniłem. Zmieniłem się, bo chciałem. Jednak jeżeli Ty nie chcesz, ale społeczeństwo próbuje Cię zmienić to nie rób tego, rób to co czujesz dla siebie odpowiednie.
 No i na samo zakończenie, wiem że się powtórzę, ale chce Wam uświadomić że możecie być tym kim chcecie, nie możecie patrzeć tak bardzo na innych. Bądźcie tylko sobą, znajdźcie w życiu ludzi którzy Wam pomogą, uświadomią Was w wielu sprawach, naprowadzą Was w tym czym trzeba. Ja też wiele razy dostawałem przeszkodę przed sobą, ale każdą przeszedłem czy też ominąłem i wierzę że WAM też się uda. Liczę na to. Zróbcie pewne "zadanie" stańcie sobie przed lustrem, najlepiej przy tym wszystkim miejcie na sobie ubranie które aktualnie lubicie nosić, a nawet takie które lubicie a którego się wstydzicie. Które wstydzicie się zaprezentować przez to co pomyśli sobie społeczeństwo. Wpewien sposób uważam że nasz ubiór troszkę nas uzewnętrznia, dlatego też nie wstydźmy się pokazywać tego kim jesteśmy, jacy jesteśmy. Popatrz na siebie, uśmiechnij się, przedstaw się do lustra i powiedz że od dzisiejszego dnia zaczniesz żyć inaczej, lepiej. Patrząc na siebie uświadom sobie jak wiele jeszcze przed Tobą. Pomyśl o tym że nikt życia za Ciebie nie przeżyje i że musisz je wziąć dokładnie w swoje ręce. Ja, trzymam za Ciebie dalej mocno kciuki i kibicuje Ci w dalszym rozwoju, akceptacji siebie i pewności. Wstydzisz się czegoś? Nie masz czego, bądź sobą. Chcesz coś powiedzieć? Nie zamykaj się, mów. Zdejmij swoją maskę, nie udawaj nikogo.

Uwierz mi żę dla samego siebie osiągniesz wiele.


 Powiem Wam że przeczytałem ten test jakieś dwa razy, jest godzina 1:48 i trochę kleją mi się oczy, składnia może być słaba, ale może to być wywołane dysleksją, czy też właśnie zmęczeniem. Ja mam nadzieję że tekst przede wszystkim Wam się podoba i trafia do Was, bo o to mi w tym wszystkim chodziło. Taki był zamysł tego wszystkiego. Piszcie na dole w komentarzach co sądzicie, jakie wnioski macie po przeczytaniu. Wstydzisz się napisać komentarz publicznie? Spoko napisz do mnie osobiście (oczywiście uważam że napisanie czegoś tutaj publicznie też będzie w jakiś sposób Twoja otwartością, ale zrobisz jak uważasz), na moją skrzynkę mailową: blowjive@gmail.com . 

 Na zakończenie tego wszystkiego chce napisać podziękowania, podziękowania dla mojej rodziny, przyjaciół i chłopaka, chłopaka który siedzi i głowi się co tam długo Wam piszę. Wszyscy jesteście dla mnie mega ważni i nie zapominajcie o tym.

 Dla leniwców którzy też się tu pewnie trafią, mam nadzieję że w niedalekiej przyszłości na moim kanale na YouTube pojawi się taki "motywacyjny" film.  

Jedno chce Wam uświadomić każdy z Was z osobna wisi mi za ten post butelkę białego wina i paczkę chusteczek.


 Zachęcam do komentowania i odwiedzania innych moich miejsc w sieci. 

                 
                                       ♡

~






piątek, 2 września 2016

BACK TO SCHOOL


Witajcie kochani! Wiem że bardzo dawno mnie nie było, ale przez wakacje miałem czas na krótki odpoczynek, na zebranie wielu myśli, uświadomieniem sobie wielu spraw. Dlatego jestem, powracam ze zdwojoną siłą, zmotywowany, napełniony energią. Co do planów? Mam ich wiele, wszystko poznacie z czasem. A dziś? Dziś zapraszam Was na post z propozycjami stylizacji. Mam nadzieję że będzie Wam lepiej co do dostępności produktów bo moje propozycje są z sieciówek. Enjoy!




Propozycja numer 1

Dziewczyna:

Spodnie Jeggins z wysokim stanem - BERSHKA
Bluza sportowa - PULL AND BEAR 
metaliczne buty - H&M
Bomberka w kolorze khaki - ZARA

Chłopak:

Bluza z prążkowanej dzianiny  - ZARA
Buty - PUMA
Czapka - APRIVATEVIEW
Spodnie - ZARA



Propozycja numer 2

Dziewczyna:

Tunika z wycięciami na bokach - UNITED COLORS OF BENETTON
Szorty - ZARA
Buty - BERSHKA 
Naszyjnik - H&M

Chłopak:

Kurtka z haftem - ZARA
Koszulka - PULL AND BEAR
Spodnie - ZARA
Sztyblety - ZARA


 

Propozycja numer 3

Dziewczyna:

Koszulka z nadrukiem - H&M
Spodnie - ZARA
Kardigan do kosterk - H&M
Buty - CONVERSE

Chłopak:

T-shirt - H&M
Bomber - PULL AND BEAR
Spodnie - H&M
Metaliczne buty - ZARA


Pamiętajcie o najważniejszej rzeczy, w stylu kierujcie się sobą, tym co czujecie. Nie patrzcie na krytykę innych co do Waszego ubioru. :)

snap



Jeśli podobał Wam się post zostaw komentarz! Zmotywuje mnie to do dalszego działania. :)



wtorek, 14 czerwca 2016

lato coraz bliżej.

Hej kochani, wiem że długo mnie nie było, ale wszystko praktycznie było związane z tym że cały wygląd na blogu był uszkodzony, nie dało się nic robić, ale jestem. Bardzo dziękuje chłopakowi który pomaga mi postawić tego bloga w jakichś sposób na nogi, bez niego dalej by tu nic nie było. A więc dzisiaj nadchodzę z postem SHEIN w którym zaproponuje Wam kilka stylizacji na nadchodzące lato. Firmy SHEIN nie muszę Wam już przedstawiać bo myślę że każdy ją już bardzo dobrze zna. Co do całej reszty mojej blogosfery. Chce przygotować post do którego sami mnie zainspirowaliście więc wyczekujcie na posta "do poczytania". Filmik na YouTube z Waszymi pytaniami na snapie też wkrótce się pojawi. Czekam tylko na chwilę dłuższego czasu, bo jak część z Was wie ze snapa zacząłem prace i czasu mam coraz mniej, ale spokojnie nie zapomniałem o Was i powracam z postem! 

SUKIENKA - KLIK - 32,99$ 20,99$
BUTY - KLIK 50,99$ 32,99$
PIERŚCIONEK - KLIK 6,40$ 1,47$
OKULARY - KLIK 19,99$ 12,99$

koszt całej stylizacji to: ok. 220zł !


TSHIRT - KLIK - 12,99$ 7,99$
SPODENKI - KLIK - 16,99$ 10,99$
CZAPKA - KLIK - 15,99$ 9,99$
BUTY - KLIK - 47,99$ 30,99$

koszt całej stylizacji to: ok. 180zł !

\
KOSZULKA - KLIK - 33,99$ 21,99$
SPODNIE - KLIK 26,99$ 16,99$
BUTY - KLIK 52,99$ 33,99$
OKULARY - KLIK 11,99$ 7,99$

koszt całej stylizacji to: ok. 260zł !


Wiem że post może nie jest dla Was zadowalający, jednak mam nadzieję że komuś przypadnie do gustu! Obiecuję że z każdym dniem będzie tu coraz więcej wpisów. Jeżeli się uda wieczorem napisze dla Was post na jutro! :*







poniedziałek, 21 grudnia 2015

uśmieszek

Dzisiejsze "pogaduchy" na snapie sprawiły że piszę właśnie tę o to notkę. Zauważyłem że wiele z Was nie uśmiecha się, jest przybita, nie ma chęci do niczego. Więc ja próbowałem i myślę ze mi się udało zmotywować Was do porannego uśmiechu. Widze jak dużo osób potrzebuje motywacji, więc będę robić to częściej! Zacznij dzień od wstania, przeciągnięcia się, uśmiechu, włącz swoją ulubioną piosenkę, najlepiej tą która przywołuje u Ciebie miłe wspomnienie. Idź do kuchni, zrób sobie herbatę/kawę czy weź szklankę soku. Wychodząc do szkoły w drodze do szkoły nieustannie się uśmiechaj, myśl pozytywnie! Uwierz że sam kiedyś nie chciałem się uśmiechać, były dni że nawet nie chciało mi się oddychać, teraz jest inaczej, spróbowałem żyć trochę inaczej i jest dobrze. Nie żyje przeszłością, nie myślę o złych czy smutnych rzeczach, żyje tymi pozytywnymi. Oczywiście wiem życie nie jest kolorowe, zawsze będzie jakiś upadek, ale po każdym upadku trzeba się podnieść ze zdwojoną siłą, dlatego też jak coś Ci się nie uda, bądź nie udaje, nie smuć się i nie zamartwiaj na zapas, możesz zrobić coś o wiele lepiej. Smucisz się, bo nie masz oparcia, nie trafiłeś/aś na odpowiednią osobę w swoim życiu? Widocznie jesteś w złym otoczeniu, zmień je, ale nie miej parcia na przyjaźń i nie szukaj jej na siłę!, to nie ma sensu, wszystko przyjdzie do Ciebie samo w najmniej oczekiwanym przez Ciebie momencie. Nie zamartwiaj się na zapas, ciesz się z tego że w ogóle żyjesz, że jesteś zdrowy/a, że masz ręce, nogi, oczy, uszy. Zdaję sobie sprawę że mogą być osoby które cierpią na jakąs chorobę, nie mają rodziny lub dobija ich coś innego, nie przejmuj się ktoś inny może mieć jeszcze gorzej do Ciebie, możesz mieć coś czego ktoś inny nie ma, więc ciesz się z tego co masz! Jesteś WYJĄTKOWY/A!


tak o to kończę mój "list" do Was, pamiętajcie uśmiechajcie się, bądźcie szczęśliwi!

komentujcie, obserwujcie!

zapraszam też do grupy, pogadajmy, poznajmy się :)
https://www.facebook.com/groups/misiaczkiszymona

snap


piątek, 16 października 2015

choies

A więc przychodzę z postem na który wiem że duża część z Was czekała! Nadszedł ten moment, gdzie znalazłem tą chwilę na ogarnięcie posta i jestem. W poście pokażę kurtkę ze strony choies.com mam nadzieję że cała stylizacja Wam się podoba. Co do innych postów mam w planach jeszcze dwa które chce dodać w przeciągu 2 tyg, jeden lookbookowy, drugi tematyczny. Zapraszam do oglądania zdjęć i do odwiedzania moich portali społecznościowych do których linki macie na dole! :)











kurtka - CHOIES
buty - Adidas
czapka - H&M
czapka z daszkiem - CHOIES


zapraszam na wyprzedaż mojej szafy: KLIK